Poniedziałek, 17 maja 2010 roku, o godzinie 04:09:12
hitchcock.-.spellbound.1945.02.dual.audio.dvdxvid.ergob.txt
2965 sekunda: Tak myślałem.
2967 sekunda: Dalej pracujesz nad
możliwością jego niewinności?
2970 sekunda: Czarująca lojalność, jedna z twoich najbardziej atrakcyjnych cech.
2976 sekunda: Co on zobaczył we śnie?
2978 sekunda: Że on był w domu gry, pełnym
ludzi grających czystymi kartami...
2984 sekunda: Czyste karty? Oczywiście on próbował
zaprzeczyć, że to był dom gry.
2991 sekunda: Jedna osoba chodziła dookoła ucinając
zasłony w pół...
2994 sekunda: inna była skąpo ubraną dziewczyną
która całowała każdego...
2998 sekunda: Z pewną pomocą tak można by
wyobraźić sobie mieszkańców Green Manors.
3001 sekunda: To miałam na myśli.
3005 sekunda: Interesująca uwaga, że
wokół wszyscy grają, proszę dalej.
3011 sekunda: Na zasłonach , które były
zamiast ścian namalowane były oczy.
3015 sekunda: Och, strażnicy w Green Manors.
3019 sekunda: Pacjent grał w karty,
tym razem nie czystymi...
3022 sekunda: w grę nazwaną 21 z brodatym człowiekiem,
który był ewidentnie doktorem Edwardes'em.
3026 sekunda: Tak, zwykle w snach analityk
występuje z brodą.
3029 sekunda: On rozdał Edwardes'owi 7 trefli albo klubów,
a Edwardes powiedział : "To robi 21".
3035 sekunda: Powiedziałbym, że pacjent próbuje
umiejscowić lokal...
3039 sekunda: 7 klubów może oznaczać klub.
-Tak, ze słowem 21 w środku.
3044 sekunda: Jest takie miejsce w Nowym Jorku,
nazywa się 21 Club.
Niedziela, 16 maja 2010 roku, o godzinie 23:01:17
tromeo i julia.txt
219 sekunda: Ty pierdolony debilu!
To był najlepszy chuj w tym klubie!
227 sekunda: Hej, Georgie, mam trochę towaru w majtach.
Choć do kiba to sobie wciągniemy.
233 sekunda: Pierdol się, Sammie.
No chodź, Georgie
236 sekunda: Może ci się poszczęści,
jeśli wiesz, o co lata...
240 sekunda: Jestem twoją siostrą.
Nie powinieneś tego robić. Nie mi.
243 sekunda: Hej, ale wiesz, jaki teraz jest świat!
Mamy seks grupowy, zboczeńców, anoreksję,
249 sekunda: wszystko jest stylowe.
Jeśli jeszcze dołożymy do tego odrobinę kazirodztwa,
253 sekunda: to niedługo cały ten świat będzie
jak jedno wielkie przytulanko.
257 sekunda: I Sammy Capulet
z jego siostrą, Georgią,
262 sekunda: narodzą się na nowo w erze Wodnika.
Zupełnie jak w "Hair".
268 sekunda: Pewnie, Sammy, razem z naszymi dziećmi-mutantami.
Przynajmniej będą lepsze, niż ci jebani Que.
274 sekunda: Słyszałaś, co zrobili wczoraj wieczorem?
Wrzucili przez okno do pokoju wuja Cappy'ego zdechłego gołębia.
278 sekunda: Rozjebał się cały na dywanie. Jelita, wątroba...
Nie! Nie...
284 sekunda: NIE CIERPIĘ QUE!
287 sekunda: Hej, Georgie, zobacz co zrobię, jak się tu dziś pojawią.
296 sekunda: Nie bądź pojebem.
Sorki...
301 sekunda: Chłopaki, po tej robocie muszę lecieć.
Czemu nie pójdziesz ze mną i Benem do klubu?
305 sekunda: Muszę zobaczyć, co u starego, Murray.
Co, musisz mu przynieść sztuczną szczękę?
309 sekunda: Patrz na tego gościa.
Dla mnie to słodkie. Taka rodzinna zależność, co nie?
314 sekunda: Raczej jak takie bycie cipą.
Skończyłeś?
Niedziela, 16 maja 2010 roku, o godzinie 06:17:17
csi 2x3 - overload.txt
2168 sekunda: Muszę im powiedzieć.
2173 sekunda: To się nazywa odrodzenie.
2176 sekunda: Odrodzenie?
2178 sekunda: To technika używana do leczenia
krańcowych zaburzeń zachowania.
2181 sekunda: Celem jest cofnięcie zegara,
zapomnienie o dawnych urazach.
2184 sekunda: Pozwolenie dziecku na narodzenia się dla matki.
2187 sekunda: Do czego był potrzebny koc?
2188 sekunda: Przedstawiał macicę.
2192 sekunda: Więc zapakowałyście Dylana...
2196 sekunda: biłyście go po całym ciele...
2198 sekunda: hocus-pocus, i powinien znów cię kochać?
2201 sekunda: Odrodzenie nie jest uznaną metodą,
ale nie jest nielegalne.
2206 sekunda: Ostatnio jak sprawdzałem morderstwo było.
2208 sekunda: Prosiłam, żeby to zrobiła.
2210 sekunda: Inne metody zawiodły.
2212 sekunda: Dylan stawał się wojowniczy, zamknięty w sobie.
Nawet niebezpieczny.
2215 sekunda: Chciałam tylko by syn mnie kochał. To wszystko.
2218 sekunda: - Dylan zgodził się na to.
- Miał 14 lat.
2222 sekunda: Kazałam Dylanowi położyć się na podłodze
2225 sekunda: w pozycji płodu
Piątek, 14 maja 2010 roku, o godzinie 22:44:47
howard stern private parts.txt
1565 sekunda: - Po tej reklamie sklepu sportowego,
kiedy byłeś sobą.
1569 sekunda: - To ci się podobało?
1570 sekunda: - Tak.
1572 sekunda: - Naprawdę?
1573 sekunda: - Byłeś zabawny.
1579 sekunda: - Szło mi coraz lepiej.
1582 sekunda: Wkrótce przeprowadziłem mój pierwszy wywiad
z niemal sławną gwiazdą kina klasy B,
1587 sekunda: Britany Fairchild.
1590 sekunda: Zaprosiła mnie na premierę swojego filmu.
1592 sekunda: To było żenujące.
1595 sekunda: Nikt mnie nie znał.
1597 sekunda: Wszyscy myśleli, że jestem jej brzydkim chłopakiem.
1601 sekunda: Ale i tak fajnie było.
1628 sekunda: "Przyszłam na sesję zdjęciową."
1634 sekunda: "Jest tu kto?"
1649 sekunda: - Bolą mnie plecy. Odwieź mnie do hotelu.
1655 sekunda: Jeden reżyser mówił mi, że jego matka zabiła własną córkę.
1659 sekunda: Zupełnie bezkarnie.
1663 sekunda: Wejdźcie.
1666 sekunda: Wejdźcie.
Piątek, 14 maja 2010 roku, o godzinie 11:02:11
spartacus 2.txt
3876 sekunda: Ty, przede wszystkim, powinnaś docenić
pracę niewolników i nosić ją z dumą.
3880 sekunda: Chodź tu.
3896 sekunda: To należało do królowej...
3900 sekunda: królowej Persji.
3903 sekunda: Jest ciężki.
3906 sekunda: Z czasem przyjdzie ci go nosić
z lekkością.
3922 sekunda: Usiądź.
3927 sekunda: Zjesz trochę
gołębia z miodem?
3932 sekunda: Nie.
3933 sekunda: Będzie ci smakował.
3937 sekunda: Kawałek melona?
3943 sekunda: No i wino, oczywiście.
3947 sekunda: Jedz.
3954 sekunda: Nie rozkazałem ci jeść.
3956 sekunda: Zaprosiłem cię.
3960 sekunda: Czy bogactwo,
które cię otacza...
3963 sekunda: utrudnia ci rozmowę?
3967 sekunda: Dlaczego tu jestem?
3973 sekunda: Dobre pytanie.
3975 sekunda: Typowo kobiece.
Środa, 12 maja 2010 roku, o godzinie 18:08:56
dickie roberts - former child star.txt
1232 sekunda: Uh, let me see
the look on your face
1234 sekunda: on Christmas morning
when you creep down the stairs
1238 sekunda: and you see that red bike
under the tree.
1240 sekunda: You probably never
even had that experience.
1243 sekunda: Gotcha, six, bike, tree, stairs.
1246 sekunda: Fake stairs.
1251 sekunda: Holy shit! A bike!
1253 sekunda: You're six.
1255 sekunda: Holy crap! A bike!
1256 sekunda: You're six.
1258 sekunda: Ga-ga, goo-goo bikey.
1260 sekunda: Too far back.
1261 sekunda: Dickie, you're a mess.
1263 sekunda: I mean, l-I don't know
what you'd have to do
1264 sekunda: to straighten out.
1265 sekunda: You'd probably have to relive
your entire childhood.
1269 sekunda: Wait.
1270 sekunda: I'm not actually
casting this part
1272 sekunda: for another couple of months,
1273 sekunda: but barring
some kind of a miracle,
Wtorek, 11 maja 2010 roku, o godzinie 17:23:11
the hallelujah trail.txt
1733 sekunda: - Nie mogę, pułkowniku.
- A dlaczegóż to?
1736 sekunda: Jeszcze nie powiedziałem Louise
dobranoc. Zapach z ust...
1740 sekunda: - Ona wie, że ty pijesz, wie, że ja piję.
- Wiem, tylko że...
1743 sekunda: Trzeba było ją widzieć na wiecu.
Jak ona słuchała pani Massingale.
1747 sekunda: Rozpromienione oczy.
Napędziła mi niezłego stracha.
1751 sekunda: Dobra, dobra.
Idź już do niej i rób, co uważasz.
1754 sekunda: - Dziękuję.
- Nie na skórze z niedźwiedzia!
1756 sekunda: Nie.
1760 sekunda: Slater!
1762 sekunda: Zorganizować eskortę dla konwoju
whisky. Facet nazywa się Wallingham.
1767 sekunda: Płaci podatki, dobry republikanin.
1769 sekunda: Zastanów się, jak przechwycić
transport i doprowadzić do Denver.
1773 sekunda: Denver? To potrwa ponad tydzień.
Obiecałem Louise...
1777 sekunda: Wiem. Oczywiście, że będzie płakała.
1779 sekunda: Powiedz jej, że służba nie drużba.
1784 sekunda: Tak jest. Służba nie drużba.
1790 sekunda: Dziękuję i dobranoc.
1800 sekunda: Pułkowniku Gearhart?
1822 sekunda: Nie chcę zakłócać panu spokoju,
ale jest to naprawdę ważna sprawa.
1827 sekunda: Biorę kąpiel.
Niedziela, 09 maja 2010 roku, o godzinie 17:28:14
the.three.faces.of.eve.(1957).txt
397 sekunda: Where you were or what you did between
the time you were playing in the back yard
401 sekunda: and the next morning?
404 sekunda: No, sir, I don't.
409 sekunda: Were you at home at the time?
411 sekunda: I was there as soon as
I come home from work.
413 sekunda: Yes?
416 sekunda: I didn't see much different in her.
421 sekunda: y:i Well, did you see any difference?
425 sekunda: I guess not. Nothing you could say
was really different.
433 sekunda: y:i For several weeks Mrs White was
greatly helped by the psychiatric treatment.
437 sekunda: y:i She had fewer headaches
and they were less severe.
440 sekunda: y:i She had no more blackout spells -
at least, none that she was aware of.
444 sekunda: y:i But not quite a year later,
446 sekunda: y:i several things happened that showed her
to be in urgent need of help.
451 sekunda: y:i The first alarm was sounded
around noontime of a spring day in 1952.
460 sekunda: Anybody home?
463 sekunda: Oh, hey. Just a minute
while I hang out the wash.
476 sekunda: - Where's Bonnie?
- Here I am.
478 sekunda: - Hi, sugar.
- l'm wearing Mom's shoes.
482 sekunda: Mommy will tan your britches
if she finds you.
Sobota, 08 maja 2010 roku, o godzinie 08:09:02
dmd-perfectman.txt
2335 sekunda: Jousting.
Jousting. Yes.
2338 sekunda: You should see him joust.
He is like Joe Jouster.
2341 sekunda: Any time that anybody
ever wants to hang out
with him...
2343 sekunda: he's like "Guys,
I can't. I've gotta
practice my jousting"."
2349 sekunda: Do you want to sit?
2352 sekunda: No.
2353 sekunda: I made plans
with someone. So"..."
2356 sekunda: I thought you weren't
much of a planner.
2361 sekunda: Yeah. Right.
2371 sekunda: Holly? Do you think
we're going to stay here?
2374 sekunda: I don't know. Why?
2376 sekunda: There's a big spelling bee
coming up with
all the other schools.
2379 sekunda: My teacher entered me.
2380 sekunda: I bet you're
going to win that. You're the
best speller I know.
2384 sekunda: Yeah. Only, it's not
for a couple of months.
2388 sekunda: Door closing
Well, you never know,
we might still be here.
2392 sekunda: I hope so.
I've never entered anything.
2395 sekunda: Hi, girls.
2398 sekunda: Mommy, are you sick?
2401 sekunda: What?
Sobota, 01 maja 2010 roku, o godzinie 23:53:15
the dead zone 01-03 quality of life.txt
125 sekunda: Zostaw mnie!
181 sekunda: C:$C080FF Synchro do wersji 351,31 MB, 23.976 fps, 512x384
oraz poprawki >>> Irish (Jastrzębie) <<<
188 sekunda: C:$00ccff *** MARTWA STREFA S01E03 ***
*** JAKOŚĆ ŻYCIA ***
193 sekunda: Powinieneś mnie spytać
zanim zgłosiłeś się na ochotnika...
195 sekunda: Pewnie, mogłeś mi po prostu powiedzieć.
- Nie...
197 sekunda: Nie sądzisz, ze to może
być dla mnie za wcześnie tam wracać?
200 sekunda: - Zacząć życie od początku?
202 sekunda: Czas znowu "wsiąść na konia" stary.
205 sekunda: Nie wiem czy jestem gotowy,
żeby wrócić do szkoły.
207 sekunda: Dlatego, że się obawiasz, że ludzie będą cię dotykać?
210 sekunda: Wiesz dlaczego, będą...
211 sekunda: I będzisz musiał sobie z tym poradzić.
213 sekunda: To wszystko część procesu rehabilitacji.
216 sekunda: John, musisz nauczyć się znowu,
jak być bohaterem swego życia,
219 sekunda: Ale dopóki nie jesteś gotowy,
ja nim będę
222 sekunda: W zamian za wyniki giełdowe..
226 sekunda: Wsiadaj do samochodu.
228 sekunda: Zaczekaj.
229 sekunda: Daj mi kluczyki,
chce prowadzić.
232 sekunda: Chcę prowadzić.
Daj spokój.
Sobota, 01 maja 2010 roku, o godzinie 18:54:12
inv-htc.txt
410 sekunda: Jeśli chce oszukiwać,
to powinien wiedzieć, że da się go złapać.
414 sekunda: Dokładnie.
Jestem w windzie, zaraz tam będę.
418 sekunda: Jak urlop?
421 sekunda: - Powinieneś kiedyś spróbować.
- Zdany na samego siebie?
424 sekunda: - Nie wytrzymałbym pięciu minut.
- Robię, co lekarz kazał.
427 sekunda: Śpię do południa, ćwiczę jogę,
czytam książki.
431 sekunda: - Flirtuję z moim instruktorem.
- I wracasz do biura.
435 sekunda: - To świetnie, nie?
- Powinnaś zabrać kogoś ze sobą.
438 sekunda: Kogo miałabym zabrać?
439 sekunda: - W tym miejscu przydaje się chłopak.
- Nie mam na to czasu.
444 sekunda: Mówiłaś tak dwa lata temu.
446 sekunda: Tak, i dzisiaj
jest to dalej prawdą.
450 sekunda: - Nie jesteś na wakacjach?
- Zobacz co z tego wyszło i przynieś mi za godzinę.
455 sekunda: Poza tym związki są dla ludzi,
którzy czekają na kogoś specjalnego.
460 sekunda: - Słowa prawdziwego cynika.
- Nie jestem cynikiem, tylko realistą.
464 sekunda: Realista przebrany za cynika,
który naprawdę jest optymistą.
468 sekunda: Co tu robisz?
Co ona tu robi?
471 sekunda: - Ona tu pracuje, pamiętasz?
- Nie przez najbliższe cztery dni.
475 sekunda: - To nie mogło czekać.
- Jasne, że mogło.
478 sekunda: Wracaj na plażę.
Nie chcę cię tutaj.